tapeta179776_roz640x480_

A ty pozwalasz innym dotykać swoje dziecko?

Na tak zadane pytanie, aż prosi się odpowiedzieć – zależy jak i przez kogo? To oczywiste i jednocześnie wciąż kojarzymy pojęcie „złego dotyku”. Bo dotyk budzi coraz większe kontrowersje a jednocześnie jest niezbędny do przetrwania. Ot, taki paradoks.

Wychowanie czyli trening relacji w rodzinie

Dopóki nasze dziecko było niemowlęciem, jego potrzeby łatwo było przewidzieć. Odkąd wyrosło z niemowlęctwa i prawie z pieluch, jest znacznie trudniej. Zwłaszcza, że parasola ochronnego nie stosujemy i wystawiamy dziecko na deszcz… emocji.

Zdjęcie1614

A mówili, zobaczycie jak wam szybko zleci…

Tak mówili, kiedy się urodził nasz syn. Przepowiadali, jasnowidze od siedmiu boleści, że ani się obejrzymy, jak z malutkiego zawiniątka, zrobi się prawie samodzielny chłopiec. No i wykrakali…

Czego nauczy cię twoje dziecko?

Nasz synek pojawił się na świecie jako dziecko oczekiwane, chciane i kochane od pierwszego momentu, w którym ujawnił się, że JEST w drodze.

fotograf1

Jak grzeszą rodzice?

Pół roku od narodzin Rysia, minęło nam w beztroskiej atmosferze codziennego zachwytu nad cudem natury, jakiego dokonaliśmy pamiętnej nocy letniej.

Jak to jest być tatą?

To tak, jakby dostać obuchem w łeb i nie odzyskać w pełni władz w umyśle.

zdjęcie0067_001

Pierwsze spotkanie po drugiej stronie brzucha

Dane personalne : Rysio zwany też Ryszardkiem, Riczardem, Rysiulkiem najczęściej Rysiowatym, rzadzej Ryszardem. Pseudonim: w życiu prenatalnym Kleksik teraz Ptysio Dane liczbowe: wzrost w dniu urodzenia 54 cm waga w dniu urodzenia 3550 kg ocena końcowa 10 pkt w skali Apgar Znaki szczególne: tatuś poznałby po zapachu, mamusia po osiołkowatym…

Jaki jest najlepszy prezent dla mężczyzny?

Na porodówkę przyjechaliśmy o siódmej rano i na początku starsza pielęgniarka spytała, z czym przyjeżdżamy. W trzeźwości umysłu swego odszukałam w myślach ripostę, w stylu „ ze śniadaniem, a z czym się przyjeżdża na porodówkę?” Pani starsza zmierzyła mnie spojrzeniem pt.: „Nie podskakuj mała, bo jesteś w moich rękach.” Ale…

mamatataono3

9 stopni wtajemniczenia w macierzyński start

1. Dwie kreski przesądzają o twoim życiu – o tym kim się stajesz. Jestem kulającym się stolikiem na dwóch nogach… Tak o sobie pomyślałam, kiedy stawiałam przed sobą, na moim własnym brzuchu (chociaż coraz mniej odczuwałam go jako własny) kubek z herbatą albo talerz z kanapkami.